Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MAM. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MAM. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 kwietnia 2012

Testy cz.1 ukończone.

Znów siedzę sobie w kuchni, popijając kawę, korzystając z tego, że Bombel chwilowo śpi. Pomalowałam sobie paznokcie, czekam aż włoski nabiorą takiego koloru jaki chcę (jestem w trakcie farbowania włosów) i postanowiłam w końcu napisać jakąś recenzję na temat MAM.
Tak więc jakiś czas temu pisałam Wam, że dostaliśmy paczuszkę a w niej różne przydatne, ciekawe rzeczy. Jak narazie przetestowaliśmy kilka i testujemy je nadal ale myślę, że można już co nieco o nich napisać:
1.MAM Cooler:
            -wygląd: dokładnie taki jak na prezentowanych na stronie producenta zdjęciach. Piękne kolory, atrakcyjny zarówno dla dorosłego jak i niemowlęcego oczka. Delikatne wykończenie. Jak najbardziej na "plus" :)
            -funkcjonalność/zastosowanie: w sam raz dla maleńkiej rączki (i buźki), która wszystko by chciała dotknąć (i zjeść) :). Bombel gdy tylko się do niego dorwał, MAM Cooler był pooglądany, podotykany, pogryziony w każdy możliwy sposób. Co prawda ząbków to my jeszcze nie mamy, ale za to dziąsełka Bombel i tak ma nieźle już nim "wyszorowane" bo gdy tylko ma go w zasięgu ręki to jest on przez niego dokładnie "badany". No i myślę, że gdy ząbki zaczną już nam się pokazywać, to będzie miał jeszcze częstsze zastosowanie, z racji tego, że ma świetną część z wodą- chłodzącą, oraz część z "łapkami" do trzymania, która "masuje". Tak więc też jak najbardziej na "plus". :)

Czyli MAM Cooler - POLECAM! Jesteśmy razem z Bombelkiem na TAK. Kolorowy. Praktyczny. W sam raz dla niemowlaka.

2. MAM Night (smoczek) & MAM Clip Love & Affection
              -wygląd: zarówno smoczek jak i klips do niego jest jak najbardziej PIĘKNIE wykonany, atrakcyjny dla oka. Piękne kolory, rysunek na smoczku jest przynajmniej dla mnie prześliczny. Bo Bombelkowi to chyba bez różnicy jeszcze jak narazie, co ma na smoczku, choć nie powiem kolory mu się bardzo podobają, bo często ogląda smoczka z każdej strony, podobnie jak klips, którego wstążka jest jak narazie największą atrakcją.
             -funkcjonalność/zastosowanie: No i tu mieliśmy/mamy mały problem. A to taki, że Bombel co by nie było nie przepada za smoczkami, które mają ortodontyczny kształt. Owszem pobawi się, "pociuma" ale tylko przez chwileczkę, po czym odkłada go na bok. Próbowałam zarówno w dzień jak i w nocy, do spania jak i do uspokajania jednak nie ma on zastosowania na dłużej niż 3 minuty, chyba że do zabawy. No przy tym to Bombel jest happy bo może go z każdej strony pooglądać, zważywszy na kolory bardzo mu się podoba i lubi na nim "szczelać" co wygląda przekomicznie ;) Mnie się bardzo spodobał jednak Bombelkowi, jak już mówiłam służy tylko do zabawy. Dlatego takie "pół plusa" :)

Co do klipsa to zarówno mnie jak i Bombelkowi się spodobał. Spodobał się również Wu. a to z racji napisu "I Love Daddy" :) Wybrany był specjalnie taki, dlatego wcale się nie zdziwiłam że mu się to spodobało. Bombel jest zadowolony szczególnie na spacerach gdy smoczek ma przypięty klipsem do bluzki/koszulki, no i ja też nie zaprzeczę że ma to jak najbardziej SKUTECZNE zastosowanie.! Wcześniej smoczek potrafił przy jednym ruchu wylądować za wózkiem, co nie powiem przyprawiało o zawrót głowy, bo jak tu dać dziecku smoczek który spadł na ziemię bez wyparzenia go? Teraz smoczek ląduje co najwyżej koło rączki, nóżki a z wózka nie ma prawa wypaść. Chwała im za to! Smoczek do klipsu musieliśmy dać jednak inny niż dostaliśmy, i taki standardowy było początkowo trudno tam wsadzić, jednak czego nie zrobi matka dla swojego ukochanego niemowlaka :) Czyli ogólnie jak najbardziej na "PLUS"


Podsumowując: jesteśmy zadowoleni. Pozostała jeszcze Butelka, ale co do tego to prosimy o cierpliwość i danie nam odrobiny czasu. Z pewnością o tym też będzie. No i przedewszystkim: POLECAMY WSZYSTKIM FIRMĘ MAM.! Jest bardzo przyjazna zarówno mamie jak i dziecku, ich produkty są godne polecenia! Jeśli ktoś jest zainteresowany to : MAMbaby zapraszam 

środa, 4 kwietnia 2012

MAM i ja.

Jak już wspominałam kiedyś niedawno zaczęłam współpracę z firmą MAM. W zamian za przysłanie mi przez nich jakichś produktów, ja mam wystawić im opinię itd.
Tak więc, w końcu dostałam paczkę (w poniedziałek) a jej zawartość była następująca :
Butelka treningowa Trainer (220ml)   - butelka
MAM Clip Love & Affection - klips
MAM Cooler - gryzaczek 

MAM Night - smoczek

Co zresztą widać na zdjęciu. Pierwsze wrażenie, zarówno na mnie jak i na Bomblu, który towarzyszył rodzicielce przy otwieraniu paczuszki, z racji, że to przecież wszystko dla niego, tylko zaadresowane na mamę ;) było "super". Ładne kolory, kształty, wszystko ładnie zapakowane widać, że pierwszej jakości i stworzone wprost dla małych dzieci. Bombel odrazu się zainteresował i to na dodatek wszystkim na raz. Chciał i butelkę i każde pudełeczko dokładnie pooglądać, tym bardziej, że opakowania szeleściły mu w rączkach :) 
Później musiał wkroczyć do akcji tatuś i zająć czymś Bombla, żeby mama mogła porobić zdjęcia by się Wam pochwalić, z czego Bombel wcale nie był zadowolony. Ale już chwilkę później, gdy małe rączki odzyskały władzę nad wszystkim co MAMa przed chwilą dała był zadowolony i szczęśliwy. 
Jak narazie trwa okres prób. Więcej wieści w kolejnych odcinkach :) 

***
Ostatnio nie pisałam, bo władzę nad komputerem miał Wu. i ciężko się było dopchać do kompa... No ale z racji tego, że On dzisiaj jest na rano w pracy a ja już swój etap obowiązkowej nauki pomału zakańczam, z okazji czego dziś mam wolne, no to postanowiłam w końcu się odezwać. 
A póki co zmykam, bo jedno pranie już powieszone jak mały spał, okno w kuchni umyte. A teraz wstał szkrab więc czas na chwilę przyjemności spędzonej razem w łóżku :D heh. Idziemy się bawić i testować któryś z prezentów od MAM.