... tym co dalej?
Sama już nie wiem. Wczoraj byli u nas Wu. tato i jego siostra (Wu siostra:) ) no i siedzieliśmy sobie z moim tatą i Wu i tak gadaliśmy, aż w końcu zaczął się temat moich studiów? No i sama w sumie nie wiedziałam co im odpowiedzieć...
A teraz mam głowę nabitą tym tematem i sama już nie wiem. Zawsze chciałam iść na studia. Zawsze było to moje jakieś tam marzenie i jeden z życiowych celi. A teraz sama nie wiem... zastanawiam się... wiem, że nadal chciałabym studiować, skończyć studia. Ale czy od razu po technikum? Na pewno były by to studia zaoczne. Na takich jest ok 20 zjazdów, to nie dużo... na pewno miałabym wtedy jak i z kim zostawić małego bo to średnio dwa weekendy w miesiącu. Jakoś dalibyśmy radę. Finansowo myślę, że też by jakoś dało radę bo na tej politechnice co ja chcę tam iść semestr kosztuje ok 1700zł. No i wczoraj coś teściu powiedział, że o to sie mam nie martwić bo oni nam pomogą... wydaje mi się, że to dlatego, że Wu nie ma skończonej szkoły i chcieliby pewnie żebym chociaż ja miała... zresztą sama nie wiem.
Kochane, a Wy co byście zrobiły na moim miejscu? Poszłybyście odrazu teraz po skończeniu technikum czy zostały np. jeszcze ten rok w domu z małym i zaczęły za rok?
Kurde no nie wiem...
niedziela, 5 lutego 2012
piątek, 3 lutego 2012
Eh...
Czasami aż ciężko uwierzyć w to do czego zdolni są ludzie...
... a ja i tak dalej nie wierzę w wersję matki Madzi ... dla mnie nawet to do czego się przyznała nie jest do końca przekonywujące... myślę, że zakończenie tej historii będzie jeszcze inne...
ps. w końcu się odważyłam i zrobiłam to co chciałam zrobić już dawno temu... a mianowicie... zostałam RUDA. tak, RUDA. włoski zafarbowane, paznokcie pomalowane na ciemną czerwień... ale nawet to tylko na chwile poprawiło mi dziś humor...
ostatnie dni wolnego, a od poniedziałku się zacznie :(
na samą myśl, tęsknię za Bomblem, Wu i domem.. :(
ps2. Wu dziękuje za życzenia
... a ja i tak dalej nie wierzę w wersję matki Madzi ... dla mnie nawet to do czego się przyznała nie jest do końca przekonywujące... myślę, że zakończenie tej historii będzie jeszcze inne...
ps. w końcu się odważyłam i zrobiłam to co chciałam zrobić już dawno temu... a mianowicie... zostałam RUDA. tak, RUDA. włoski zafarbowane, paznokcie pomalowane na ciemną czerwień... ale nawet to tylko na chwile poprawiło mi dziś humor...
ostatnie dni wolnego, a od poniedziałku się zacznie :(
na samą myśl, tęsknię za Bomblem, Wu i domem.. :(
ps2. Wu dziękuje za życzenia
czwartek, 2 lutego 2012
Wszystkiego Najlepszego!
Wu ma dzisiaj urodziny.. a więc z całego serca życzę Ci kochany żebyś był zadowolony z tego co masz, żebyś spełniał swoje marzenia i był szczęśliwy! Żeby nigdy nie brakowało Ci siły i wiary w to, że każdy dzień jest lepszy od poprzedniego a przynajmniej może taki być. Byś kochał nas tak mocno jak my kochamy Ciebie. I by wszystko czego chciałbyś w życiu osiągnąć stało się możliwe.! Wszystkiego najlepszego kochanie ;*
a oto co kochany dostał :
a oto co kochany dostał :
i moja pierwsza w życiu rolada biszkoptowa specjalnie dla Niego,
bo tylko takie ciasta lubi a tortów wręcz nie znosi ;)
Ps. od poniedziałku zaczynam szkołę :( nie wyobrażam sobie tego.... masakra
Subskrybuj:
Posty (Atom)